Dziś jest czwartek, 9 września 2010
 
   
   
 
 
 
Łosice
Caritas dostał i… sprzedał za grosze Drukuj Email
Łosice
Czwartek, 25. Luty 2010 11:38
Posiadłość w Liwkach Szlacheckich miała służyć celom charytatywnym. Tymczasem została sprzedana za bezcen prywatnej osobie.
W 2003 r. dwie siostry Halina Trzcińska i Helena Gozdek, podarowały Caritas Archidiecezji Warszawskiej na cele charytatywne swą rodzinną posiadłość - prawie siedem tysięcy metrów kwadratowych ziemi z domem we wsi Liwki Szlacheckie gmina Huszlew. Obie siostry nie żyją już od kilku lat.
- Mama chciała, żeby w tym domu powstał jakiś ośrodek, np. dla samotnych matek. Jednak nie trafił on do rąk tych, dla których był przeznaczony – mówi Katarzyna Michaeli, córka Heleny Gozdek.
W 2006 roku posesja została sprzedana prywatnej osobie. Na podstawie aktu notarialnego, nieruchomość przeszła w ręce Barbary Czarnockiej, wicedyrektor warszawskiej Caritas i jej męża. Pod aktem sprzedaży podarowanej posiadłości podpisał się ówczesny dyrektor organizacji, ksiądz Mirosław Jaworski. 6600 metrów kwadratowych i dom, który miał służyć potrzebującym, wicedyrektor Caritas kupiła za 10 tys. zł. To ok. półtorej złotówki za metr kwadratowy. AF
Więcej w ŻS 26 lutego
Zmieniony ( Czwartek, 25. Luty 2010 11:39 )
 
Komentarze (3)
Przez Podlasie na nartach Drukuj Email
Łosice
Czwartek, 25. Luty 2010 11:37

Ponad osiemdziesiąt osób wzięło udział w VII Otwartym Biegu Narciarskim „Serpel 2010”, który odbył się w Serpelicach nad Bugiem. Impreza cieszyła się rekordowym zainteresowaniem zawodników.
Bieg organizują: Stowarzyszenie Przyjaciół Serpelic, Urząd Gminy w Sarnakach, Fundacja Dzieci Poszkodowanych w Wypadkach Drogowych w Siedlcach i Szkoła Podstawowa w Serpelicach. 
Podlasie to nizinny, płaski teren, jednak nawet tu są miejsca, gdzie można realizować narciarskie pasje. Jednym z nich są Serpelice. Już po raz siódmy w tej malowniczo położonej wsi, rozciągającej się nad brzegiem rozlewającego się Bugu, w otoczeniu lasów, na terenie Parku Krajobrazowego „Podlaski Przełom Bugu” odbył się Otwarty Bieg Narciarski Serpel 2010.  
Tradycja biegów narciarskich na Podlasiu zapoczątkowana została jeszcze w latach 70. biegami radziwiłowskimi. Kiedy jednak kolejne zimy były bez dostatecznej ilości śniegu, zaprzestano ich organizacji. Teraz postanowiono przywrócić tradycję tego typu imprez. Na ich miejsce wybrano tereny nadbużańskie.
– Chcemy promować Serpelice również jako miejsce zimowego wypoczynku. Przyjęliśmy nie tyle sportową, co rekreacyjną formułę spotkania. Zimą brakuje tu takich imprez – mówi prezes Towarzystwa Przyjaciół Serpelic Stanisław Arasymowicz z Białej Podlaskiej. Szef Towarzystwa nie ukrywał satysfakcji z rekordowego zainteresowania imprezą oraz z tego, że Serpel zdobywa popularność nie tylko w Białej Podlaskiej, ale i w Siedlcach, skąd pochodziło wielu uczestników. AF

Więcej w ŻS 26 lutego

Zmieniony ( Czwartek, 25. Luty 2010 11:38 )
 
Komentarze (0)
Z Podlasia do Vancouver Drukuj Email
Łosice
Środa, 17. Luty 2010 16:52

W kanadyjskim Vancouver trwają XXI Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Wśród reprezentantów Polski w łyżwiarstwie figurowym jest Joanna Sulej z Kolonii Klimczyce w gminie Sarnaki z partnerem Mateuszem Chruścińskim.

To znaczące wydarzenie w karierze młodej zawodniczki. Asia Sulej obecnie reprezentuje klub Unia Oświęcim.
- 16 września 1989 r. w Łosicach przyszła na świat malutka dziewczynka Asia - rozpoczyna rozmowę o naszej olimpijce Anna Jurzyk, ciocia Asi, mieszkanka Sarnak. - Pierwsze lata swego dzieciństwa, wraz z rodzicami i starszym rodzeństwem, Olą i Michałem, spędziła w pięknym kasztelu stojącym nieopodal drogi w Kolonii Klimczyce. Zimą, jak wszystkie dzieci, jeździła na sankach, lepiła bałwany. Zalane wodą, zamarznięte łąki kusiły do ślizgania się po lodzie. Wówczas mama założyła jej na nogi łyżwy. Pierwsze niezdarne kroki, pierwsza niezdarna jazda i …. skończyły się „takie” zimy. Naukę w szkole podstawowej Asia rozpoczęła już w Warszawie. Los sprawił, że było dla niej miejsce tylko w klasie sportowej. Musiała wybrać jakąś dyscyplinę sportu. Filigranowa, delikatna sylwetka predysponowała ją raczej do uprawiania gimnastyki lub akrobatyki sportowej. Asia od niechcenia stwierdziła, że będzie jeździła na łyżwach.
Miała 7 lat, gdy rozpoczęła treningi na warszawskim Towarze. Po dwóch miesiącach w eliminacjach do Mistrzostw Polski w łyżwiarstwie figurowym dzieci była piąta. Zdaniem trenerów i sędziów, w łyżwiarstwie figurowym pojawił się nowy talent. Przez 9 lat trenowała pod okiem najlepszych trenerów w warszawskim klubie Marymont i w Petersburgu. Zdobyła wiele tytułów mistrzowskich jako solistka. Swoje rywalki z zawodów dla dzieci zostawiła daleko w tyle. AF
Więcej w ŻS 19 lutego

Zmieniony ( Środa, 17. Luty 2010 16:54 )
 
Komentarze (0)
Mimo wielu trudności Drukuj Email
Łosice
Czwartek, 11. Luty 2010 12:59

Mniej popełnionych przestępstw  i lepsza wykrywalność w porównaniu z rokiem okresem 2008 - tak w skrócie można podsumować ubiegłoroczne wyniki pracy Komendy Powiatowej Policji w Łosicach.
Statystyki zostały zaprezentowane podczas odprawy służbowej, na której podsumowano pracę łosickich policjantów. W spotkaniu uczestniczył zastępca mazowieckiego komendanta wojewódzkiego policji mł. insp. Rafał Korczak, komendant powiatowy policji w Łosicach mł. insp. Dariusz Borkowski, jego zastępca podinsp. Andrzej Stańczuk,  starosta Czesław Giziński, burmistrz Janusz Kobyliński, prokurator rejonowy Tomasz Pniewski, zastępca dyrektora WORD w Siedlcach Marek Kordecki oraz policjanci i pracownicy cywilni KPP Łosice.
Pomimo trudności, nie tylko finansowych, z jakimi w 2009 roku borykała się cała polska policja, łosiccy funkcjonariusze uzyskali dobre wyniki. Osiągnęli na wielu płaszczyznach dobre, pozostające na podobnym poziomie, a niejednokrotnie i lepsze efekty w porównaniu z rokiem 2008. W ostatnich latach  obserwuje się  spadek przestępczości na terenie powiatu łosickiego. W 2009 r. stwierdzono mniej o 29 przestępstw niż w 2008 r. Z pewnością na tą sytuacje miała wpływ właściwie wykonana służba  prewencyjna i profilaktyka w tym zakresie. Wskaźnik wykrywalności ogólnej wyniósł 75,3 proc .W kategorii przestępstw kryminalnych osiągnięto wykrywalność 60,2 proc. Takie wyniki są wyższe, niż średnia wojewódzka. W kategoriach przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu łosicka komenda zanotowała stuprocentową wykrywalność. AF
Więcej w ŻS 12 lutego

Zmieniony ( Czwartek, 11. Luty 2010 13:01 )
 
Komentarze (0)
Bohater Podlasia- major „Zenon” Drukuj Email
Łosice
Czwartek, 11. Luty 2010 12:57

W lutym przypada 25 rocznica śmierci legendarnego partyzanta Stefana Wyrzykowskiego – „Zenona” majora Armii Krajowej.
Był on dowódcą grupy Kedywu Inspektoratu „Północ” a następnie komendantem oddziału partyzanckiego 34 pp. Armii Krajowej na Podlasiu. Stefan Wyrzykowski urodził się 21 kwietnia 1916 r. we wsi Terlików w powiecie łosickim. Na Podlasiu spędził dzieciństwo i młodość, tu zastała go klęska wrześniowa.
Był jednym z pierwszych organizatorów ruchu oporu na ziemi nadbużańskiej. W listopadzie 1939 r. został zaprzysiężony w Warszawie i mianowany komendantem obwodów Siedlce i Biała Podlaska. W latach 1940 – 1942 r. zorganizował tam grupy bojowe tzw. pasa wschodniego, odpowiedzialne za sabotaż i dywersję. Nadzorował również punkty przerzutu w pasie granicznym w Terespolu nad Bugiem i w Platerowie. Od lata 1942 roku organizował grupy Związku Odwetu, a następnie Kedywu podległe bezpośrednio Komendzie Okręgu Lublin. Na wiosnę 1943 roku owe grupy przekształciły się w leśny Oddział Lotny, który już w maju stoczył w lesie „Floria” bitwę z przeważającymi siłami niemieckimi. „Zenon” był wtedy czterokrotnie ranny. AF
Więcej w ŻS 12 lutego

Zmieniony ( Czwartek, 11. Luty 2010 12:59 )
 
Komentarze (0)
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 7 z 27

Wydarzyło się

Gmina Łosice

Litewski wirażka

Na drodze nr 19, w miejscowości Woźniki, kierowca opla vectry wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Uwięzionego w samochodzie Litwina uwolnili strażacy. Musieli do tego użyć narzędzi hydraulicznych. Nieostrożny kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń. Policja podała, że straty to 8 tysięcy złotych. Ale nie wiemy czy to cena zniszczonych elementów samochodów, czy - wybitych złotych zębów kierowcy, czy koszt renowacji drzewa, o ile było ono pomnikiem przyrody.

Łosice

Dwóch po czterdziestce

Policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Na ulicy Targowej w ręce stróżów prawa "wpadł" 42-letni Krzysztof G. Prowadził Volkswagena Golfa z ponad 2 promilami. Na ulicy Piłsudskiego - sytuacja niemal identyczna. Kierowca forda, pijany Mirosław P., też 42-letni, miał również 2 promile.

Gmina Platerów

Dziadek ma sąd gdzieś

Pomimo, że sąd wydał mu zakaz siadania na rower - nie wziął sobie tego do serca. Mowa o 77-letnim Piotrze O. Jak gdyby nigdy nic, pedałował po Czuchowie. Starszy pan, tradycyjnie był pijany. Miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Gmina Huszlew

Znalezione zwłoki

W Mostowie policjanci znaleźli zwłoki 56-letniego mężczyzny. Jak udało się ustalić, denat to Jan Z. Policja jednak nie wie gdzie mieszkał, czy ktoś go szukał, ile czasu leżał martwy. Trwa dochodzenie w sprawie okoliczności jego śmierci.

 
Z policyjnych kronik

Dobre
Wypadek na pełnym gazie
13 marca w samo południe w Dobrem kierujący oplem omega wyprzedził opla vectrę,  a następnie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu, dachując i zatrzymując się na przydrożnej reklamie. Dwóch poszkodowanych mężczyzn przewieziono do szpitala w Mińsku. Jeden z nich doznał urazu głowy, kończyn oraz miednicy. Miał blisko trzy promile w wydychanym powietrzu. Stan drugiego mężczyzny, przewiezionego do szpitala w stanie nieprzytomności, określono jako ciężki. Jego krew pobrano do zbadania.

Mińsk Mazowiecki
Pobił, bo tak mu się chciało
Był 9 marca, godz. 14.20. Dwoje uczniów w wieku 14 i 17 lat wracało ze szkoły. Wtem w parku miejskim zaatakował ich młody mężczyzna. Bił pięściami po głowie i kopał po ciele, przewracając jednego z nich na ziemię, a następnie uciekł w kierunku ul. Budowlanej. Sprawca był najprawdopodobniej pijany, czuć było od niego alkohol. Dzięki szybkiej reakcji policji schwytano napastnika. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec Mińska Damian L. Dobrze znany policji. Przyznał się do zarzucanego przestępstwa. Teraz za swój czyn może ponieść karę nawet do dwóch lat więzienia.

Sulejówek
Pójdzie siedzieć za seicento
Co jak co, ale fiat seicento nie należy do najdroższych aut, które jeżdżą po naszych drogach. Mimo to, we wtorek 9 marca pokusił się na nie złodziej. Ukradł auto, które było zaparkowane na parkingu przy ul. Bema. Właściciel ocenił stratę na trzy tys. zł. Sprawą zajęli się kryminalni z Mińska. Już po kilku godzinach namierzyli podejrzewanego mężczyznę. Zatrzymany to mieszkaniec Sulejówka Adrian B. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia.

 

 
Reklama
 
 
Życie Siedleckie
ul. Starowiejska 60, 08-110 Siedlce
tel. 025 632 79 77
e-mail: redakcja@zycie-siedleckie.com.pl
Redaktor Naczelny: Janusz Wojciech Kowalski
Garwolin
Al. Legionów 48
08-400 Garwolin
tel. 025 682 23 55
e-mail: garwolin@zycie-siedleckie.com.pl
Sokołów Podlaski/Węgrów
ul. Oleksiaka Wichury 3A
08-300 Sokołów Podlaski
tel. 025 781 35 75
e-mail: sokolow@zycie-siedleckie.com.pl
 
  Design by SEDKOMP © 2008