|
Łosice
|
|
Czwartek, 11. Luty 2010 12:59 |
|
Mniej popełnionych przestępstw i lepsza wykrywalność w porównaniu z rokiem okresem 2008 - tak w skrócie można podsumować ubiegłoroczne wyniki pracy Komendy Powiatowej Policji w Łosicach. Statystyki zostały zaprezentowane podczas odprawy służbowej, na której podsumowano pracę łosickich policjantów. W spotkaniu uczestniczył zastępca mazowieckiego komendanta wojewódzkiego policji mł. insp. Rafał Korczak, komendant powiatowy policji w Łosicach mł. insp. Dariusz Borkowski, jego zastępca podinsp. Andrzej Stańczuk, starosta Czesław Giziński, burmistrz Janusz Kobyliński, prokurator rejonowy Tomasz Pniewski, zastępca dyrektora WORD w Siedlcach Marek Kordecki oraz policjanci i pracownicy cywilni KPP Łosice. Pomimo trudności, nie tylko finansowych, z jakimi w 2009 roku borykała się cała polska policja, łosiccy funkcjonariusze uzyskali dobre wyniki. Osiągnęli na wielu płaszczyznach dobre, pozostające na podobnym poziomie, a niejednokrotnie i lepsze efekty w porównaniu z rokiem 2008. W ostatnich latach obserwuje się spadek przestępczości na terenie powiatu łosickiego. W 2009 r. stwierdzono mniej o 29 przestępstw niż w 2008 r. Z pewnością na tą sytuacje miała wpływ właściwie wykonana służba prewencyjna i profilaktyka w tym zakresie. Wskaźnik wykrywalności ogólnej wyniósł 75,3 proc .W kategorii przestępstw kryminalnych osiągnięto wykrywalność 60,2 proc. Takie wyniki są wyższe, niż średnia wojewódzka. W kategoriach przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu łosicka komenda zanotowała stuprocentową wykrywalność. AF Więcej w ŻS 12 lutego
|
|
Zmieniony ( Czwartek, 11. Luty 2010 13:01 )
|
|
W powiatach
Wydarzyło się
Litewski wirażkaNa drodze nr 19, w miejscowości Woźniki, kierowca opla vectry wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Uwięzionego w samochodzie Litwina uwolnili strażacy. Musieli do tego użyć narzędzi hydraulicznych. Nieostrożny kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń. Policja podała, że straty to 8 tysięcy złotych. Ale nie wiemy czy to cena zniszczonych elementów samochodów, czy - wybitych złotych zębów kierowcy, czy koszt renowacji drzewa, o ile było ono pomnikiem przyrody. Łosice Dwóch po czterdziestcePolicjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Na ulicy Targowej w ręce stróżów prawa "wpadł" 42-letni Krzysztof G. Prowadził Volkswagena Golfa z ponad 2 promilami. Na ulicy Piłsudskiego - sytuacja niemal identyczna. Kierowca forda, pijany Mirosław P., też 42-letni, miał również 2 promile. Gmina Platerów Dziadek ma sąd gdzieśPomimo, że sąd wydał mu zakaz siadania na rower - nie wziął sobie tego do serca. Mowa o 77-letnim Piotrze O. Jak gdyby nigdy nic, pedałował po Czuchowie. Starszy pan, tradycyjnie był pijany. Miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Gmina Huszlew Znalezione zwłokiW Mostowie policjanci znaleźli zwłoki 56-letniego mężczyzny. Jak udało się ustalić, denat to Jan Z. Policja jednak nie wie gdzie mieszkał, czy ktoś go szukał, ile czasu leżał martwy. Trwa dochodzenie w sprawie okoliczności jego śmierci. |
Dobre Wypadek na pełnym gazie 13 marca w samo południe w Dobrem kierujący oplem omega wyprzedził opla vectrę, a następnie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu, dachując i zatrzymując się na przydrożnej reklamie. Dwóch poszkodowanych mężczyzn przewieziono do szpitala w Mińsku. Jeden z nich doznał urazu głowy, kończyn oraz miednicy. Miał blisko trzy promile w wydychanym powietrzu. Stan drugiego mężczyzny, przewiezionego do szpitala w stanie nieprzytomności, określono jako ciężki. Jego krew pobrano do zbadania. Mińsk Mazowiecki Pobił, bo tak mu się chciało Był 9 marca, godz. 14.20. Dwoje uczniów w wieku 14 i 17 lat wracało ze szkoły. Wtem w parku miejskim zaatakował ich młody mężczyzna. Bił pięściami po głowie i kopał po ciele, przewracając jednego z nich na ziemię, a następnie uciekł w kierunku ul. Budowlanej. Sprawca był najprawdopodobniej pijany, czuć było od niego alkohol. Dzięki szybkiej reakcji policji schwytano napastnika. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec Mińska Damian L. Dobrze znany policji. Przyznał się do zarzucanego przestępstwa. Teraz za swój czyn może ponieść karę nawet do dwóch lat więzienia. Sulejówek Pójdzie siedzieć za seicento Co jak co, ale fiat seicento nie należy do najdroższych aut, które jeżdżą po naszych drogach. Mimo to, we wtorek 9 marca pokusił się na nie złodziej. Ukradł auto, które było zaparkowane na parkingu przy ul. Bema. Właściciel ocenił stratę na trzy tys. zł. Sprawą zajęli się kryminalni z Mińska. Już po kilku godzinach namierzyli podejrzewanego mężczyznę. Zatrzymany to mieszkaniec Sulejówka Adrian B. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia. |
|