|
Łuków
|
|
Niedziela, 21. Czerwiec 2009 23:34 |
Uczniowie w piątek zakończyli rok szkolny. Ze szkołą i nauczycielami pożegnali się na dwa miesiące. Znamy też łukowskie wyniki egzaminów gimnazjalnych i testów w podstawówkach. Wyniki miejskich szkół są lepsze niż średnia krajowa. Najlepszy wynik wśród szkół podstawowych osiągnęli uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 4. Średnia punktów, które uzyskali to 24,5. W Szkole Podstawowej nr 1 średnia wyniosła 24,3, a w "Piątce" 24 pkt. W gimnazjach średnia jest także wyższa. Egzamin był złożony z części humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej. Gimnazjum nr 2 - humanistyczna 33,9; matematyczna - 32,4, Gimnazjum nr 3 - humanistyczna 34; matematyczna - 29, Gimnazjum nr 1 - humanistyczna 31,4; matematyczna - 25,5. Średni wynik naszego województwa z testu matematyczno-przyrodniczego to 25,7 punktów na 50 możliwych, co daje siódmą lokatę w kraju. Średni wynik całej Polski z części humanistycznej to 31,67 punktów, a z matematyczno-przyrodniczej 26,03 punktów. W tym roku uczniowie po raz pierwszy zmierzyli się także z testem z języka obcego, do zdobycia było maksymalnie 50 punktów, ale jego wynik nie jest brany pod uwagę w trakcie rekrutacji do szkoły ponadgimnazjalnej. Uczniowie z Lubelszczyzny test z angielskiego napisali najgorzej w kraju. Najsłabiej, na terenie podlegającym krakowskiej Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, wypadł na Lubelszczyźnie niemiecki, co daje dopiero dwunasty wynik w Polsce. Z języka rosyjskiego osiągnęli trzeci rezultat w kraju - 36,3 punktów. (PK)
|
|
W powiatach
Wydarzyło się
Litewski wirażkaNa drodze nr 19, w miejscowości Woźniki, kierowca opla vectry wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Uwięzionego w samochodzie Litwina uwolnili strażacy. Musieli do tego użyć narzędzi hydraulicznych. Nieostrożny kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń. Policja podała, że straty to 8 tysięcy złotych. Ale nie wiemy czy to cena zniszczonych elementów samochodów, czy - wybitych złotych zębów kierowcy, czy koszt renowacji drzewa, o ile było ono pomnikiem przyrody. Łosice Dwóch po czterdziestcePolicjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Na ulicy Targowej w ręce stróżów prawa "wpadł" 42-letni Krzysztof G. Prowadził Volkswagena Golfa z ponad 2 promilami. Na ulicy Piłsudskiego - sytuacja niemal identyczna. Kierowca forda, pijany Mirosław P., też 42-letni, miał również 2 promile. Gmina Platerów Dziadek ma sąd gdzieśPomimo, że sąd wydał mu zakaz siadania na rower - nie wziął sobie tego do serca. Mowa o 77-letnim Piotrze O. Jak gdyby nigdy nic, pedałował po Czuchowie. Starszy pan, tradycyjnie był pijany. Miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Gmina Huszlew Znalezione zwłokiW Mostowie policjanci znaleźli zwłoki 56-letniego mężczyzny. Jak udało się ustalić, denat to Jan Z. Policja jednak nie wie gdzie mieszkał, czy ktoś go szukał, ile czasu leżał martwy. Trwa dochodzenie w sprawie okoliczności jego śmierci. |
Dobre Wypadek na pełnym gazie 13 marca w samo południe w Dobrem kierujący oplem omega wyprzedził opla vectrę, a następnie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu, dachując i zatrzymując się na przydrożnej reklamie. Dwóch poszkodowanych mężczyzn przewieziono do szpitala w Mińsku. Jeden z nich doznał urazu głowy, kończyn oraz miednicy. Miał blisko trzy promile w wydychanym powietrzu. Stan drugiego mężczyzny, przewiezionego do szpitala w stanie nieprzytomności, określono jako ciężki. Jego krew pobrano do zbadania. Mińsk Mazowiecki Pobił, bo tak mu się chciało Był 9 marca, godz. 14.20. Dwoje uczniów w wieku 14 i 17 lat wracało ze szkoły. Wtem w parku miejskim zaatakował ich młody mężczyzna. Bił pięściami po głowie i kopał po ciele, przewracając jednego z nich na ziemię, a następnie uciekł w kierunku ul. Budowlanej. Sprawca był najprawdopodobniej pijany, czuć było od niego alkohol. Dzięki szybkiej reakcji policji schwytano napastnika. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec Mińska Damian L. Dobrze znany policji. Przyznał się do zarzucanego przestępstwa. Teraz za swój czyn może ponieść karę nawet do dwóch lat więzienia. Sulejówek Pójdzie siedzieć za seicento Co jak co, ale fiat seicento nie należy do najdroższych aut, które jeżdżą po naszych drogach. Mimo to, we wtorek 9 marca pokusił się na nie złodziej. Ukradł auto, które było zaparkowane na parkingu przy ul. Bema. Właściciel ocenił stratę na trzy tys. zł. Sprawą zajęli się kryminalni z Mińska. Już po kilku godzinach namierzyli podejrzewanego mężczyznę. Zatrzymany to mieszkaniec Sulejówka Adrian B. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia. |
|