|
Wydarzenia
|
|
Piątek, 26. Luty 2010 13:37 |
|
Ewelina M.18l z Sarnak kończyła właśnie trzeci klasę gimnazjum gdy w jej parafii rozpoczął posługę młody ksiądz wikary. Młoda dziewczyna bardo mocno związała się ze środowiskiem kościelnym małej miejscowości, bo w domu rodzinnym miała wiele problemów. Jej rodzice właśnie się rozchodzili. Nie mogła sobie znaleźć miejsca. Ewelina zbliżyła się do nowego księdza. Zwierzała mu się z problemów rodzinnych, co w duchownym wzbudziło współczucie. Ksiądz postanowił oderwać Ewelinę od szarej rzeczywistości i zaangażował w organizowanie przedstawień kościelnych. Ewelina zabrała się do pracy. Kontakty księdza i dziewczyny stały się częstsze. - Ksiądz prosił mnie, bym przychodziła do niego do pokoju. Na początku dużo rozmawialiśmy. Opowiadałam mu o sobie. Później stopniowo spotkania zaczęły nas do siebie zbliżać. Wikary angażował się coraz bardziej. Proponował mi współżycie. Nie zgodziłam się. Myślałam, że po prostu żartuje. Zaczęłam częściej chodzić do kościoła. Doszło do tego, że codziennie byłam na mszy świętej. Tą całą sytuację tłumaczyłam sobie w ten sposób, że wszystko się ułoży, albo, że tak musi być. Przecież ksiądz jest osobą, której trzeba ufać. Nie należy się go bać. On przecież był taki miły. Przecież chciał mi pomóc - opowiada Ewelina. Czytaj więcej w Ż S nr 8 z 26 lutego
|
|
Zmieniony ( Piątek, 26. Luty 2010 13:48 )
|
|
Wydarzyło się
Litewski wirażkaNa drodze nr 19, w miejscowości Woźniki, kierowca opla vectry wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Uwięzionego w samochodzie Litwina uwolnili strażacy. Musieli do tego użyć narzędzi hydraulicznych. Nieostrożny kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń. Policja podała, że straty to 8 tysięcy złotych. Ale nie wiemy czy to cena zniszczonych elementów samochodów, czy - wybitych złotych zębów kierowcy, czy koszt renowacji drzewa, o ile było ono pomnikiem przyrody. Łosice Dwóch po czterdziestcePolicjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Na ulicy Targowej w ręce stróżów prawa "wpadł" 42-letni Krzysztof G. Prowadził Volkswagena Golfa z ponad 2 promilami. Na ulicy Piłsudskiego - sytuacja niemal identyczna. Kierowca forda, pijany Mirosław P., też 42-letni, miał również 2 promile. Gmina Platerów Dziadek ma sąd gdzieśPomimo, że sąd wydał mu zakaz siadania na rower - nie wziął sobie tego do serca. Mowa o 77-letnim Piotrze O. Jak gdyby nigdy nic, pedałował po Czuchowie. Starszy pan, tradycyjnie był pijany. Miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Gmina Huszlew Znalezione zwłokiW Mostowie policjanci znaleźli zwłoki 56-letniego mężczyzny. Jak udało się ustalić, denat to Jan Z. Policja jednak nie wie gdzie mieszkał, czy ktoś go szukał, ile czasu leżał martwy. Trwa dochodzenie w sprawie okoliczności jego śmierci. |
Dobre Wypadek na pełnym gazie 13 marca w samo południe w Dobrem kierujący oplem omega wyprzedził opla vectrę, a następnie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu, dachując i zatrzymując się na przydrożnej reklamie. Dwóch poszkodowanych mężczyzn przewieziono do szpitala w Mińsku. Jeden z nich doznał urazu głowy, kończyn oraz miednicy. Miał blisko trzy promile w wydychanym powietrzu. Stan drugiego mężczyzny, przewiezionego do szpitala w stanie nieprzytomności, określono jako ciężki. Jego krew pobrano do zbadania. Mińsk Mazowiecki Pobił, bo tak mu się chciało Był 9 marca, godz. 14.20. Dwoje uczniów w wieku 14 i 17 lat wracało ze szkoły. Wtem w parku miejskim zaatakował ich młody mężczyzna. Bił pięściami po głowie i kopał po ciele, przewracając jednego z nich na ziemię, a następnie uciekł w kierunku ul. Budowlanej. Sprawca był najprawdopodobniej pijany, czuć było od niego alkohol. Dzięki szybkiej reakcji policji schwytano napastnika. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec Mińska Damian L. Dobrze znany policji. Przyznał się do zarzucanego przestępstwa. Teraz za swój czyn może ponieść karę nawet do dwóch lat więzienia. Sulejówek Pójdzie siedzieć za seicento Co jak co, ale fiat seicento nie należy do najdroższych aut, które jeżdżą po naszych drogach. Mimo to, we wtorek 9 marca pokusił się na nie złodziej. Ukradł auto, które było zaparkowane na parkingu przy ul. Bema. Właściciel ocenił stratę na trzy tys. zł. Sprawą zajęli się kryminalni z Mińska. Już po kilku godzinach namierzyli podejrzewanego mężczyznę. Zatrzymany to mieszkaniec Sulejówka Adrian B. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia. |
|